Wyjazd integracyjny z klasą

Wyjazd integracyjny z klasą

Dopiero co rozpoczęliśmy liceum, i nikt nikogo nie znał. Nie byliśmy zintegrowaną grupą. Dlatego nasz wychowawca stwierdził, że potrzebny nam kilkudniowy wyjazd, aby móc się poznać. Byliśmy ciekawi, co z tego wszystkiego wyniknie, jak koledzy i koleżanki, będą się zachowywać, i czy się polubimy.

Pierwsza wycieczka klasowa

wyjazd integracyjny GdyniaNa początku nie wiedzieliśmy najpierw z kim usiąść w autobusie. W ogóle o sobie nic nie wiedzieliśmy. Ten wyjazd integracyjny Gdynia nam zaserwowała w odpowiednim czasie. Nic tak nie spaja, jak wspólne wyjazdy. Lepiej poznawać się w ten sposób, niż w szkole, ponieważ wtedy często ludzie dobierają się w grupki, i przebywają w odosobnieniu wśród kilku osób. Tu nie było takiej możliwości, bo wszyscy cały czas byliśmy razem. Wychowawca sam organizował ten wyjazd, i w jego gestii było również znalezienie nam miejsca do spania. Padło na jakiś hostel, kawałek od centrum, jednak nam to nie przeszkadzało. Do centrum jeździliśmy wspólnie miejskimi autobusami. Hostel był super wyposażony, serwowano nawet śniadania, i na parterze była taka mała restauracja, i każdy mógł sobie brać to, co chciał. Mieliśmy integracyjną imprezę, zrobiliśmy sobie dyskotekę. Wtedy poczuliśmy, że zaczynamy się lubić. Już jakoś na pierwszy dzień wieczorem. Poznałem kilku w miarę sympatycznych kolegów. Zobaczymy co wyjdzie z tej znajomości. Co do dziewczyn to jeszcze nie mam zdania, ale wydają się być w porządku. Przed hostelem mogliśmy robić ognisko, bo był specjalny teren przygotowany do takich atrakcji. Piekliśmy ziemniaki i kiełbaski, i śpiewaliśmy piosenki, bo wychowawca zabrał ze sobą gitarę, i nam przygrywał. Kiedyś pewnie jeszcze przyjadę do tego hostelu, bo było tutaj super, wszystko tak, jak należy.

Dzięki temu wyjazdowi, mogliśmy zobaczyć, jak się zachowujemy poza szkołą. Dało nam to wiele nowych doświadczeń, i poznaliśmy się lepiej. Może zawiążą się z tego jakieś przyjaźnie. Mam nadzieję, bo nowa szkoła to pewien stres, i zawsze łatwiej jest się odnaleźć, gdy mamy się do kogo odezwać, i komu się zwierzać z problemów.

Close Menu