Pamiętam, że kiedy byłem dzieckiem miałem bardzo ładne zabawki. Moi rodzice wiedzieli, co spodoba się dziecku i zawsze otrzymywałem trafione prezenty. Nigdy nie zapomnę jak wyglądała moja pozytywka, która każdej nocy przed snem wygrywała mi przyjemne dla ucha melodie. Nie pamiętam jaki był to utwór, ale był naprawdę cudny. Mam nadzieję, że kiedyś dowiem się, co to była za melodia.

Pozytywka może wygrywać ładną melodię

pozytywkiDzisiaj mam już dorosłe dzieci. Minęło wiele lat od czasu, gdy sam byłem brzdącem i bawiłem się moją ulubioną pozytywką. Takie pozytywki mają swój urok. Na mojej narysowany był mały ludzik w zielonym kubraczku i czerwonych spodniach. Możliwe, że był czymś w rodzaju elfa lub skrzata. Miał jakiś związek z melodią wygrywaną przez moją pozytywkę, może to była jakaś świąteczna pieśń? Pamiętam, że muzyka, która płynęła z pozytywki była miła dla ucha i każdej nocy momentalnie przy niej zasypiałem. Miałem później zawsze kolorowe sny. Jak przez mgł pamiętam, że śniły mi się dźwięki mojej pozytywki i ludzik w zielonym kubraczku. Tańczyliśmy razem wokół ogniska, a później budziłem się, a moja pozytywka nie wygrywała już swojej melodii. Chciałbym kiedyś odnaleźć tę pozytywkę i posłuchać ponownie jej dźwięków. Nie mogę ich sobie przypomnieć, a bardzo bym chciał. Ostatnio nawet pojechałem do sklepu i kupiłem kilka pozytywek dla moich wnuków. Mam bardzo miłe wspomnienia z tymi przedmiotami i chciałem dać moim wnukom coś miłego. Myślę, ze im się spodoba.

Myślę, że to czego szukam może być w starym domu mojego pradziadka. Na strychu leży wiele ciekawych rzeczy, może i moja pozytywka. Mam nadzieję, że uda mi się ją znaleźć i że będzie jeszcze sprawna. Tego typu sprzęty potrafią zaskakiwać, może po tylu latach jeszcze działa. Mógłbym wówczas przypomnieć sobie, cóż za cudne dźwięki się z niej wydobywały.

Close Menu